Ja. Wiosna 2012. Nowe miasto. Opcja na najbliższe miesiące by raz po raz zmieniać miejsca zamieszkania co by doświadczać nowych rzeczy, miejsc, ludzi i nie nudzić się na macierzyńskim – in progress. Wolny duch w żywiole, kilkumiesięczne dziecko na rękach. Non stop.

Nie mieszkam już nad restauracją, nie ma w pobliżu pomocnej mamy, babci czy teściowej. Karmię. Siebie też. I męża. Siłą rzeczy zaczynam przygodę z gotowaniem. Choć zawodowo bliskie mi to jak koszula ciału to do tej pory byłam teoretykiem, kreatorem zza szyby. I smakoszem.

Przeglądam jakieś strony, trafiam na bloga – chyba pierwszy raz w życiu. Nawet nie kulinarnego. Ładny szablon. Myślę sobie – kurczę, chyba też założę. Będę spisywać ulubione receptury i sposoby przyrządzania dań bo zważywszy, że za kilka miesięcy ruszamy dalej, a karteluszki zapewne pogubię – w każdej chwili będę mogła do tego wrócić. Dziecko wciąż na rękach. Ewenement co to w dzień nie sypia. Nie i już. Chce oglądać świat z góry. Karuzela, mata edukacyjna? Interesujące na 5 minut. Potem do mamy. A mama głodna. Ma jakieś pół godziny w ciągu dnia nim się szkrabowi chusta nie znudzi.

Plan jest prosty. Gotuję. Smacznie, zdrowo, czasem eksperymentalnie ale szybko…

I tak właśnie było. A swoimi doświadczeniami kulinarnymi dzieliłam się na tym blogu gdy jeszcze miał inną nazwę i profil. Ileż ja bym wtedy dała za tę wiedzę i naczynia, które pozwoliłby mi przyrządzać dania w systemie wieżowym czyli kilka potraw jednocześnie! O takowym systemie, idealnym dla mam dowiedziałam się w ubiegłym tygodniu…

2016-02-23 21.12.49A było to tak…

Pewnego pochmurnego dnia zawitałam do stolicy by wziąć udział w spotkaniu, w ramach projektu „Philipiak dla zdrowia”, zorganizowanym przez firmę Philipiak Milano. Jego tematem były FAKTY I MITY O ZDROWIU kobiet w ciąży, młodych mam i ich dzieci.

Zaproszeni do panelu dyskusyjnego eksperci to mistrzowie w swoim fachu. W inicjatywie edukacyjnej mającej na celu promocję zdrowego stylu życia udział wzięli: dr inż. Agnieszka Kowalska – dietetyk, Odeta Moro – dziennikarka i prezes Fundacji Szczęśliwe Macierzyństwo, Dawid Budzich – kucharz i prowadzący program „Na zdrowie”, a także Anna Lewandowska – dietetyk i trenerka fitness oraz Tomasz Lis – rzecznik prasowy marki Philipiak Milano.

Eksperci przedstawili fakty i rozprawili się z mitami dotyczącymi zdrowia, diety, a także zalecanych form aktywności fizycznej w czasie ciąży, pozwalających lepiej przygotować organizm do porodu.

Na tapetę wzięto kilkanaście obiegowych opinii!

 

Mitami okazały się m. in. jedzenie w ciąży za dwoje, kaszki zbożowe jako podstawa diety dziecka, mleko i nabiał jako przyczyna alergii, soki dla dziecka bez ograniczeń, USG w ciąży uznawane za szkodliwe. Z kolei prawdą okazały się następujące stwierdzenia: konieczność ograniczenia aktywności fizycznej, w tym biegania – ale nie zaniechanie ich, ograniczenie spożycia soli czy niwelacja niektórych dolegliwości poprzez właściwą dietę.

Warsztaty były urozmaicone zajęciami praktycznymi. Ania Lewandowska zaprezentowała ćwiczenia, które kobiety w ciąży mogą wykonywać w bezpieczny dla siebie i dziecka sposób, a niosące za sobą nieprawdopodobnie wielkie korzyści dla organizmu.
Z kolei Dawid Budzich – ambasador marki Philipiak Milano. zaprezentował jak szybko(!!!) i prosto przygotować glazurowanego łososia na parze w sosie teryiaki, bez soli za to z pomarańczami przy użyciu odpowiednich naczyń i technik, które nie powodują utraty wartości odżywczych podczas obróbki przy zachowaniu wszelkich walorów smakowych dania, a nawet jeszcze doskonalszego ich wydobycia.

Spotkanie w Warszawie było interesujące i udane. Przeprowadzono je w ramach kampanii promującej profilaktykę żywieniową. No i ta intrygująca i inspirująca do dalszego kulinarnego działania wieża! Idealne rozwiązanie nie tylko dla świeżo upieczonej (bez tłuszczu ;)) ale i zapracowanej mamy!

Zobaczcie fotorelację!

DSC_020120160223_135142DSC_0203 DSC_0205 DSC_0207 DSC_0213 DSC_0217DSC_0222 DSC_0229 DSC_0238 DSC_0243 DSC_0247 DSC_0249