Budzisz się i włączasz radio…

Chciałabyś zacząć dzień od leniwej kawy. Błąd. Wypij szklankę ciepłej wody i czym prędzej odkryj swoje piękno. Na początek szybki prysznic.

Użyj żelu do kąpieli tudzież kremu o rozkosznej formule bez zawartości mydła. Nawilż się otulając skórę kremową pianką o subtelnym zapachu, orzeźwij lub zrelaksuj. Niech nuty toffi lub akordy morskie grają Ci cały dzień. Nie zapomnij o łagodnej piance do higieny intymnej. No nie daj się namawiać, ej! Poczuj tę pewność, świeżość i energię! Ktoś stworzył ten produkt specjalnie dla Ciebie, bo Twoje marzenia były inspiracją…

A włosy umyłaś? Chyba nie zapomniałaś o proteinowym szamponie przywracającym równowagę i nadającym blasku, intensywnej odżywce przeciwdziałającej zniszczeniu końcówek i odżywce drugiej fazy 3 w 1 w 5 minut przedłużającej intensywność koloru i chroniącej przed wolnymi rodnikami? Plączą Ci się włosy? Spryskaj je sprayem wygładzającym z efektem nabłyszczającym i użyj szczotki zaprojektowanej by czesać. A nie jakiejś nie wiadomo jakiej.

Już?

To teraz skorzystaj z ujędrniającego i wyszczuplającego balsamu do ciała modelującego sylwetkę o zintensyfikowanym działaniu, pudrowego antyperspirantu dla kobiet aktywnych z ekstraktem z kory dębu i magicznego pyłku zapachowego 24h ha ha aplikowanego na wysuszoną miękkim ręcznikiem skórę. Nooo, poranna toaleta zaliczona. O ile w międzyczasie umyłaś zęby pastą skutecznie wybielającą.

Jaki jest Twój priorytet? Naturalny sposób na idealnie czystą cerę, intensywna odnowa i pielęgnacja czy przymierze ze skórą? A może odzyskanie blasku i energii w dwa tygodnie lub idealny kontur twarzy? Tak czy inaczej… Zadbaj o cerę na wiosnę! I bądź. Bądź hipnotyzująco piękna przez cały dzień! Oczyść skórę żelem-kremem, postaraj się o intensywną pielęgnację wybierając aksamitny mus do twarzy z serii dotyk nieskazitelnej natury, albo ujędrniający velvet albo cream z kolagenem, z oksygenem czy hialuronem… Cera nie obrazi się jeśli zaaplikujesz jej także energetyczny zastrzyk przy użyciu ekskluzywnego serum długowieczności. No i rozpraw się z cieniami pod oczami. Dodaj spojrzeniu witalności! Kobieto!

Makijaż.

Po pierwsze – sprawdź przewidywaną pogodę. Być może będziesz potrzebować czegoś specjalnego. Czegoś wodoodpornego. Zakładam, że nie używasz  paska z woskiem na wąsik więc w podskokach idziemy dalej. No więc baza wygładzająca to podstawa. No i oczywiście korektor z jednej strony antybakteryjny, z drugiej modyfikujący wszelkie niedoskonałości i najlepiej age-control. Z nim make-up będzie bezbłędny. Rozświetl cerę w newralgicznych punktach ale nie prześwietl. Rozprowadź ujędrniający perfect podkład bez efektu maski. Muśnij twarz satynowym musem w kompakcie i uzyskaj TEN naturalny efekt! Róż do policzków? Koniecznie wyrafinowany.

Co na oko? Osiągnij długotrwały, głęboki efekt bez rozmazywania. No weź i podkręć spojrzenie! W tym sezonie o ton odważniej. Masz prawo do rubaszności, a 100% zadowolenia gwarantuje aplikator XXL! Tusz do kresek z precyzyjną końcówką i mascara polecana przez profesjonalistów nigdy nie wyjdą z mody!

Co na usta? Coś co nawilża, pielęgnuje i zmiękcza drogie Panie. Zmiękcza! Efekt glamour dzięki mieszance olejków i maseł /ekstra/. Potrzebujecie zmiękczyć sobie usta czymś co przyjemnie pachnie i jest wzbogacone mnóstwem naturalnych składników? Czy są one szorstkie i twarde jak pięty? Bo na pięty to tarka usuwająca zrogowaciały naskórek nawilżona wyciągiem z polnej trawy zbieranej o wschodzie słońca z polan śródleśnych. A na usta to regenerujący błyszczyk z olejkiem arganowym o kremowym wyrazistym kolorze i diamentowym połysku uzyskanym z rozdrabniania delikatnych drobinek!

Gdy już masz zagwarantowaną ultratrwałość makijażu bez zmartwień, Twoja fryzura jest trwała (sztywna) od strong-pianki, kosmetyku ochronnego aplikowanego przed prostowaniem grzywki i giga mocnego lakieru na każdą niepogodę, gdy spojrzenie jest ponętne i głębokie, a usta rozkoszne  – możesz energetycznie rozpocząć dzień magnetyzującej kobiety sukcesu…

A nie. Jeszcze perfumy! Jakieś takie wiesz… kreujące rzeczywistość z filigranowym podszeptem białego piżma i akordem luksusowego lotosu czy coś w tym stylu. No i paznokcie. Perfekcyjne. Oczaruj ich blaskiem. Lub sponiewieraj matem.

W pracy, na spacerze, na randce czy w sali zabaw miej zawsze przy sobie zestaw korekcyjno-awaryjny. Znów korektor, coś na błysk jak puder matujący i pomadka połyskująca, coś na usta spierzchnięte i dłonie wyschnięte i coś na nieprzyjemny zapach.

Gdy w ciągu dnia nadejdzie moment taki, że postanowisz jednak zmyć makijaż 24-godzinny – użyj bez wahania kremowego mleczka do demakijażu o jadwabistej konsystencji. Najlepiej z dwufazową beztłuszczową formułą z ekstraktem roślin komórek macierzystych o potrójnym działaniu. Zmywa i to doskonale. Oczyszcza i to głęboko. Nawilża, odżywia i chroni. Przed zmarszczkami.

Gdybyś jednak miała obawy, że Cię nie uchroni – nie bądź świnia. Podaruj swojej cerze zaawansowaną(!) ochronę. Zaraz po aromatycznej kąpieli, która doskonale rozpieści Twoją skórę i pobudzi zmysły. Potrzebne Ci będą: (antykompleksowy) scrub myjący z kompleksem multiwitaminowym i ekstraktem z alg z edycji limitowanej, eliksir długowieczności czyli antyoksydacyjny żel pod prysznic do pielęgnacji specjalnej z wyciągiem z jagód Goji i oczywiście coś na dupę. Koniecznie anty. W ogóle to najlepiej byłoby się dupy pozbyć. Nie wiem jak to jest. Wszystkie kosmetyki na tę część ciała są anty a ona nadal tam jest!?

Wracając do zmarszczek…

Potrzebna Ci przeciwstarzeniowa formuła odżywcza, która działa na poziomie genetycznym.  Na początek serum liftingujące. Lub wygładzające i to najlepiej w kapsułkach o działaniu regenerującym. A jeśli masz problemy ze skórą – intensywnie ujędrniaj. No chyba, że zamiast naciągania wybierzesz metodę wypełniania. To łatwiejsze. Jak z polskimi drogami. Łatać zamiast wymieniać. Byłoby dobrze gdybyś nie zapomniała o przeciwdziałaniu wypryskom. Pożegnaj je Kochana! Antybakteryjny żel do mycia, tonik optymalizujący, scrub w dwóch krokach, aktywna maseczka i aplikator punktowy – załatwią sprawę. Proste? Proste.

Potem skorzystaj z przełomowej formuły i nie idąc na skróty zajmij się ciałem by cieszyć się sylwetką. Pamiętaj! By użyć żelu antycellulitowego – zdejmij nakrętkę, wyciśnij odpowiednią ilość i intensywnie rozsmaruj. Jeżeli będziesz postępować zgodnie z instrukcją zmniejszysz jego widoczność i to już w 3 tygodnie! Rozpraw się raz na zawsze z rozstępami, podnieś biust, zredukuj brzuch i ujędrnij resztę ciała, a już w lipcu będziesz chwalić się na plaży w Kołobrzegu swoim perfect body.

Nim pójdziesz spać…

Tu dopiero zaczyna się przygoda . Krem na noc rozjaśniający zabarwienia. Albo nie. Odżywczy wspomagający redukcję przebarwień. Albo oba. Lub dla odmiany użyj takiego o opatentowanej formule wspomagającego oddychanie aktywnym tlenem. Tlen musi być aktywny, a kremy trzeba czasem zmieniać.

Pod oczy? Wiadomo! Żel intensywnie nawilżający. Co jeszcze, co jeszcze? Odżywka do paznokci całonocna. Nie północna. Nie odżywcza, bo na bazie wody. Ca-ło-noc-na! Do tego pielęgnacja dłoni. Pamiętaj! Piękne dłonie zasługują na lepszą pielęgnację! Używaj kremów skoncentrowanych odmładzających ich wygląd ewentualnie relaksujących. I oczywiście po aplikacji nałóż białe rękawiczki. Rano przekonasz się, że Twoja skóra jest miękka bardziej. Wspomniałabym o preparacie stymulującym wzrost paznokci lub emalii zapobiegającej rozdwojeniu ale na nic efekt starań jeśli nie pozbędziesz się skórek.

A jak już wykonasz wszystkie podstawowe czynności higieniczno-kosmetyczne w ciągu dnia to zdefiniuj chwilę dla siebie, podaruj sobie odrobinę luksusu i zrób sobie odmładzającą maseczkę!