… tego co ja.

Mary Komasa – Lost Me. Piękna piosenka, tekst, teledysk z niesamowitą Anją Rubik. Nie do nasłuchania. Nie do naoglądania. Emocje.

 

 

A zresztą „Come” też odsłuchuję w kółko…. Kocham Mary!

 

 

Kortez – Co myślisz?

Na okrągło słucham „Bumeranga”. Genialna płyta, genialny wykonawca. Prawdziwy. I nic tu dodać nic ująć. Jakimś cudem przegapiłam „Minialbum”. A tam „Co myślisz?”. Teraz nadrabiam. Uwielbiam Polską muzykę. Ne tylko tą tu teraz. Odległą bardziej. I wiecie co? Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że w tej nucie jest jej kwintesencja…

 

 

A to jeszcze posłuchajcie „Dla mamy”. Sedno.

 

 

Madonna Vs Nancy Sinatra, Kill Bill more The Gang Bang Theory Robin Skouteris Pat Scott Mix

Tę wersję poznałam na treningu cycling. Tam muzyka to podstawa. Daje mocy w nogach wtedy, kiedy wszystkie inne źródła już się wyczerpią. Taki to kawałek! Na co dzień też go słucham. Bang, Bang!

 

 

Bezustannie słucham też Ani Dąbrowskiej. Jej wersję „Bang Bang” też uwielbiam. Tak jak całą płytę „Dla naiwnych marzycieli”. Czyli dla mnie 😛 Najczęściej rozbrzmiewa „Oddycham”. Na YT nie ma. Ale jest „Nieprawda”.

 

 

I jeszcze to mi gra ostatnio. Choć jest to jeden z tych utworów, który nie zostanie ze mną na zawsze.

Matt Simons – Catch & Release (Deepend Remix)

 

Hey Little Girl (Blue Mix) – Mathias Schaffhauser

Stara już piosenka zespołu Icehouse. Oj stara. Ma dokładnie tyle lat co ja. Dużo. Niestety. Ja od lat wciąż wracam tego jednego konkretnego remixu. Wiąże się też z nią pewna historia z Berlina. Może kiedyś…

 

 

Jestem typem, który nie może się nasłuchać. Jak już coś mi wpadnie ucho to puszczam do znudzenia. Nie mojego. Domowników 😉 A później Kościak chodzi i Podsiadłę z Kotelukową i Pink Floydami pod nosem nuci…