Śladami bajek…

Jeśli dla kogoś przereklamowane jest słowo kreatywność – musi poznać Sabinę! W jej Projekcie Londyn 2014 zakochałam się od razu! Cóż to za niesamowity pomysł by wybrać się z dzieciakami w podróż do Londynu śladami popularnych angielskich bajek i poprzedzić tę wyprawę niezwykłymi przygotowaniami (możecie prześledzić je na blogu)!

Gdy tylko ją poznałam (wirtualnie), a było to chyba na przełomie 2012/2013 wiedziałam, że w to musi być dziewczyna z niezwykłym potencjałem i przeczuwałam wielki sukces pomysłu. Dziwię się, że do tej pory nie podchwyciły go wielkie media bo jest genialny! Ale nic straconego – one jeszcze przyjdą!

Sabinkę udało mi się poznać osobiście. To Ona, wraz z córeczką Hanią, oprowadziły nas po Warszawie, to z nią wypiliśmy slow-kawkę przy Zamku Królewskim, a nić porozumienia zawiązała się między nami natychmiast. Dziś mailujemy wpół słowa…

Wtedy, w Warszawie Rozmawiałyśmy też o Projekcie Londyn 2014 i byłam bardzo szczęśliwa, gdy ostatnio udało się tej podróżniczej rodzinie zakupić bilety lotnicze, zaklepać noclegi. To ich ostatnia prosta do przeżycia przygody życia! Oni pojadą śladami bajek, a my wybierzemy się kiedyś na wyprawę ich śladami – pomyślałam!

Nomen Omen.

Długo nie trzeba było czekać na kolejny pomysł Sabiny (a po drodze było/jest jeszcze Dziecko na Warsztat)! Powstanie interaktywny przewodnik i wkrótce każdy, bez problemów, będzie mógł odbyć taką wyjątkową podróż do Londynu śladami bajek. Wspaniała inicjatywa!

Ale żeby dopiąć projekt potrzebna jest pomoc! Niewielkim nakładem, odrobiną dobrej woli – wszyscy możemy się w nią zaangażować do czego gorąco i Was zachęcam!

Aby przybliżyć Wam historię Projektu Londyn 2014 postanowiłam poprosić jego motor, czyli Sabinkę o przybliżenie nam jego idei. Z poniższego wywiadu dowiecie się również jak możecie dorzucić swoją cegiełkę do tego przedsięwzięcia.

Okladka_mapy

Parentingowy.com i Dzieciole.com postanowiły dodać coś od siebie! W ramach nagród, o której poniżej wspomni Sabina, a które będziecie mogli zdobyć wsperając inicjatywę – dokładamy „Mapy”  Aleksandry i Daniela Mizielińskich, do oglądania – co by Wam się oczekiwanie na bajeczny przewodnik po Londynie nie dłużyło!

 Hej Przygodo! Czyli wywiad z Sabiną.

 DSC_0368_1

Projekt Londyn to pomysł na rodzinną wyprawę. Powiedz, co ją wyróżnia?

Projekt Londyn to nie tylko podróż. To nasz rodzinny projekt edukacyjno-kulturalny, którego zwieńczeniem będzie podróż. Będzie to podróż do Londynu śladami znanych bajek – Misia Paddingtona, Piotrusia Pana, Dzwoneczka, Mary Poppins, 101 Dalmatyńczyków, Harre’go Pottera i Sherlocka Holmesa. Dlatego przed podróżą czytamy książki związane z tymi bohaterami, oglądamy filmy. Dzieci też dowiadują się różnych interesujących rzeczy o Londynie, jego historii. Z chęcią też uczą się angielskiego.

A skąd pomysł na taką wyprawę?

Na „okrągłe” urodziny wybrałyśmy się z siostrą mojego męża na parę dni do Londynu, gdyż obie bardzo lubimy to miasto. Tak sobie chodziłyśmy, zwiedzałyśmy i stwierdziłyśmy, że w Londynie jest sporo miejsc związanych z bajkami. Pomyślałyśmy wtedy, że to byłby świetny temat na wyprawę z dziećmi. No i tak od słów, do czynów.

A przewodnik?

Odkąd zaczęłam pisać bloga Projekt Londyn sporo osób mówiło mi, że to świetny pomysł i że sami chętnie wybraliby się w taką podróż. Pomyślałam sobie wtedy, że może faktycznie warto taki przewodnik przygotować.

A ostatnio wymyśliliśmy, żeby nie był to taki zwykły przewodnik, książkowy. W dobie wszechobecnego internetu, smartfonów, tabletów, chcemy przygotować przewodnik, który będzie wyłącznie przewodnikiem internetowym. Mamy nadzieję, że uda nam się stworzyć go jako fajne, interaktywne narzędzie dla dzieci i rodziców, którzy marzą, żeby odbyć podróż do Londynu po śladach bajek.

baner2

Rozpoczęliście zbiórkę na polakpotrafi.pl. Opowiedz o niej trochę.

Polakpotrafi.pl to portal finansowania społecznościowego – oznacza to, że każdy człowiek może ufundować jakiś kawałek ciekawego projektu. Ale osoba zgłaszająca swój projekt musi w zamian za współfinansowanie projektu oferować każdemu wpłacającemu jakieś nagrody.

Także i my, kiedy narodził się pomysł przewodnika internetowego, postanowiliśmy spróbować swoich sił właśnie tam. W związku z przygotowywaniem przewodnika, chcemy odwiedzić więcej miejsc w Londynie, co wpływa na budżet naszej wyprawy. Dla naszych fundatorów mamy fantastyczne nagrody związane z Projektem Londyn – po pierwsze – naszą maskotkę – PeeLka 2.14 – robionego z jednego kawałka sznurka przez mojego męża. Po drugie – specjalnie na potrzeby Projektu Londyn napisaną bajkę o historii Londynu, ilustrowaną przez dzieci. Po trzecie – grę planszową Poznaj Londyn – przygotowaną przez nas również w ramach Projektu Londyn. Chętnym wyślemy również pocztówki z podróży – z widokami Londynu lub ręcznie przez nas przygotowane. A dla 1 śmiałka, który odważy się w nas nieco więcej zainwestować mamy nawet przewidziany prywatny pokaz zdjęć z podróży wraz z zaproszeniem na domowy obiad złożony z angielskich dań – do wyboru fish & chips albo domowy hamburger z frytkami ;).

A jak idzie Wam zbiórka?

Od początku – całkiem nieźle. Mamy już zebrane 24% sumy, a zbiórka trwa dopiero 9 dni. W trakcie zbiórki pozyskaliśmy też pierwszego partnera wyprawy – firmę OlivoCap. Do końca zostało jeszcze 36 dni – zbiórka będzie trwa do 18 kwietnia. A my chcemy dodać jeszcze nowe nagrody. Więc mamy nadzieję na zainteresowanie naszą akcją.