Trafiliśmy kiedyś z mężem na lokal serwujący francuskie kawy i desery. Atmosfera wprost z paryskich ulic, w tle muzyka Edith Piaf i poezja smaków…

Później odwiedzaliśmy go już regularnie. Byliśmy z mężem chyba największymi fanami tej specyficznej restauracyjki, nie znalazła ona jednak uznania w oczach/smakach innych i właściciele-pasjonaci byli zmuszeni (choć z bólem serca) ją zlikwidować. Tam rozsmakowaliśmy się w słodkich tartach na zimno i lemoniadach, a wspomnienie okresu, w którym odwiedzaliśmy to miejsce, skłoniło nas, a raczej zmusiło do eksperymentowania na własną rękę. Dziś dzielimy się przepisem na jedną z naszych ulubionych.

Ekspresowa tarta mocno czekoladowa bez pieczenia

Skład:

3 tabliczki gorzkiej czekolady

1/3 kostki masła

2 łyżki gorzkiego kakao

200 g herbatników

cukier puder

4 jajka

A oto jak przyrządzić:

Dolna warstwa (spód): 50 g czekolady roztapiamy w kąpieli wodnej. Czyli w większym naczyniu doprowadzamy wodę do wrzenia i wkładamy weń mniejsze naczynie z czekoladą, aby się rozpuściła. W międzyczasie miksujemy masło, kakao i 2 łyżki cukru pudru, a to wszystko łączymy z rozpuszczoną czekoladą i rozkruszonymi herbatnikami. Tak przygotowaną masą wykładamy spód tortownicy, uklepujemy łyżką (konsystencja musi być zbita).

Górna warstwa (mus): w kąpieli wodnej rozpuszczamy pozostałą czekoladę. W tym czasie rozbijamy jajka i oddzielamy żółtka od białek. Białka, z dodatkiem 3 łyżek stołowych cukru pudru, ubijamy na sztywno i  następnie łączymy z żółtkami i czekoladą. Mieszamy i wylewamy na wcześniej przygotowany spód.

Tartę wkładamy do lodówki i po 2 godzinach możemy już ją serwować. Sposób ozdoby wierzchu dowolny. My, ascetycznie, pozostaliśmy przy wersji podstawowej 😉 Polecamy! A jeśli interesuje Was przepis na wspomniane wcześniej lemoniady, to jeden z nich znajdziecie TUTAJ.

DSC_0318 DSC_0319